Upał i garnitur? To wcale nie musi się wykluczać ;)
W moim przypadku od zawsze szły w parze ... Wystarczy odpowiednia forma.
Oczywiście... Nie jest to klasyczny fason - marynarka z długim rękawem + pełnej długości spodnie, ale kamizelka i spodenki w formalnym fasonie dla mnie zawsze były po prostą krótszą opcją garnituru.
A że dobrze się w takich duetach czuję to zawsze zabieram je także w podróż. Tym razem na krótką przerwę do Chorwacji.
Temperatury prawie 40sto-stopniowe dosłownie nas "rozbierały" dlatego do duetu kamizelki i szortów założyłam sportowy biustonosz, ktory dobrze się sprawdził jako krótki top.
Do nich lekkie sandałki "rzymianki" i wygodna torba "nerka". Obowiązkowo nakrycie głowy i okulary.






