Bliżej weekendu to i bardziej odświętnie...
Tym bardziej, że mamy podwójnie "świąteczny " weekend więc i może więcej okoliczności do ważnych spotkań z bliskimi.
Co bym wybrała na przykład na niedzielę? Ponownie wskoczyłabym chocby w taki zestaw - ażurowa maxi i szpilki.
Moja niedzielna stylizacja sprzed kilku tygodni ale na obecne upały jak najbardziej nadal aktualna. Sukienka jest bez ramiączek więc założyłam na nią pudełkową kamizelkę. Do nich klasyczne, czarne szpilki i pikowana torebka.
Coś na rodzinne spotkania ale i wieczorowe wyjścia.







