Trochę nie mogłam się doczekać już kolejnego postu "stylizacyjnego" więc pomyślałam, że skoro są stare zdjęcia ze spaceru z dzieciakami, czemu ich nie wrzucić i na blog?
Powrót złotej jesieni to kolejny powód by zrzucić chwilowo płaszcz i wskoczyć znowu w garnitur, póki możemy go jeszcze prezentować w całej okazałości bo bez dodatkowego okrycia.
Może odkryte kostki nie będą już na porządku dziennym ale myślę, że jeszcze nie raz w tym sezonie wyskoczymy bez skarpet czy rajstop bo przecież to dopiero progi jesieni...