wtorek, czerwca 14, 2016

Online shopping tips czyli jak się dobrze ubierać i wydawać mniej

Przymierzałam się do tego postu już bardzo długo. Pisałam go dobrych kilka tygodni i zbierałam wszystko co mi się przypominałi i wpadało do głowy przez ten okres. Mam nadzieję, że niczego nie pominę ;-)
Chciałam napisać tu przede wszystkim o moim własnym doświadczeniu i "lekcjach" z kupowania przez Internet, przez co może i Wy na tym skorzystacie i część z tych pomysłów wykorzystacie.

Do sedna...Od dobrych kilku lat coraz większą popularnością cieszą się zakupy przez interet. Dlaczego "coraz większą" a nie "największą"? Jesteśmy świadomi tego, że niestety nie wszystkie marki mają swój sklep "online" i tak naprawdę nasi rodzice czy dziadkowie ciągle wolą kupować "na żywo" w sklepie choć od niego dzieli ich nawet godzina (czy więcej) drogi czasami. I nie twierdzę, że zakupy przez Internet są lepsze ale napewno wygodniejsze i częściej można na nich zaoszczędzić.


Na samym początku chciałabym Was zachęcić do poszukiwań na aukcjach internetowych. Czy to Allegro czy Ebay. W zależności gdzie mieszkacie każdy kraj ma inne strony z aukcjami. Naprawdę aukcje internetowe to kopalnie skarbów!!!!!!!!! Nie bójcie się ich!

Kilkakrotnie tu wspominałam, czy pokazywałam Wam co "upolowałąm" na Allegro czy Ebay'u. Czasami podobają mi się pewne ubrania w sklepie ale wydają mi się za drogie po czym kupuję to na aukcji za 25% oryginalnej ceny z metką lub nawet bez ale w idealnym nienoszonym stanie. Pokazywałam Wam np moją marynarkę z Zary (tutaj) i płaszczyk (tutaj) czy plisowaną spódnicę (tutaj). Ale takich łupów jest znacznie więcej. Warto być cierpliwym i czekać. I szukać. To jakby SH online. Tyle, że z wieloma nowyli ubraniami. Fakt, nie moża przymierzyć ale bardzo często można odzyskać pieniądze (zresztą, chyba zawsze jeśli towar nie jest zgodny z opisem) czy wymienić. Nie musimy mieć wszystkiego na już. Cierpliwość i wytrwałość popłaca!!! A na dodatek ten dreszczyk emocji na kilk sekund przed końcem aukcji!!!! ;-)


Poza stronami gdzie można kupić na aukcjach dosłownie WSZYSTKO warto zaglądać na strony, gdzie można licytować tylko ubrania i dodatki albo (co ciekawsze) wymienić na coś innego. Mam na myśli np vinted.pl czy szafa.pl.

Nie zapominajmy, że wszelkie okresy wyprzedaży są dla nas zbawieniem i na ogół przez Internet wyprzedaże zaczynają się wcześniej niż w sklepie stacjonarnym więc jest większe prawdopodobieństwo na upolowanie dawno wypatrzonej rzeczy. Niestety, bardzo często w sklepie stacjonarnym podczas przecen mają lepsze upusty ale nie znaczy, że w każdym, Napewno jest tak w Zarze niestety. Online jest to max 30% a w sklepie 50% i więcej na dokładnie tę samą rzecz, Nie mam pojęcia dlaczego. Zauważyłam też (mieszkając w Wielkiej Brytanii), że marki Mango, Stradivarius, Bershka, Zara są o wiele tańsze w Polsce niż w UK. Powodem jest różnica podatków danym kraju. Dlatego bardzo często sobie zamawiam rzeczy na polskich stronach a moi rodzice wysyłają mi co jakiś czas je w zbiorczej paczce lub zabieram je jadąc do Polski. Bedąc na wakacjach na Teneryfie pół mojej walizki zapchałam ubraniami i dodatkami z tych sklepów bo wszystko było tak masakrycznie tanie, że wolałam kupić sobie tam potrzebne mi rzeczy niż kolejną "durnostojkę-kurzołapa" typu zegarek w kształcie papugi z napisem Teneryfa czy stojak na wino o podobnym wzorze...

Pamiętajcie o zapisywaniu się do newslettera w sklepach internetowych, żeby być na bierząco z wszystkimi ofertami, Często możecie dowiedzieć się o zniżkach znacznie wcześniej a czasami są organizowane wyprzedaże czy sezonowe upusty tylko online więc na prawdę warto. Poza tym, dla stali klienci są zapraszani przez niektóe marki na wyprzedaże dla VIP'ów czyli przez specjalny link mogą kupować przecenione rzeczy dużo dużo wcześniej, zanim wyprzedaż pojawia się na stronie sklepu czy w sklepie stacjonarnym. Ja na przykład dostałam taki przywilej od marki Next gdzie robię zakupy na kilka dni przed oficjalnym dniem wyprzedażowym.

Na sam koniec, chciałam Wam powiedzieć jeszcze o dwóch rzeczach. Po pierwsze, warto porównywać ceny tej samej rzeczy w kilku sklepach. Co jest ułatwione przez internet. Ja bardzo często używam strony ceneo.pl i nawet jak zamawiam książki online to ta srona pozwala mi znaleźć najkorzystniejsze ceny w księgarniach internetowych. Dzięki temu przestałam kupować w Empiku, gdzie ceny niejednokrotnie były dwukrotnie wyższe niż w innych księgarniach internetowych. Serio -serio! Sami sprawdźcie! ;-)


A po drugie - i ostatnie, są strony internetowe, gdzie logując się możecie zbierać procenty od wydanych pieniędzy na zakupach rzez internet. Mieszkając w UK używam TopCashback i Quidco. Powiem Wam, że przez ostatnie pół roku uzbieraliśmy tam ponad 80 funtów i przelaliśmy je z powrotem na nasze konto. W Polsce popularną stroną jest Zrabatowani.pl. Możecie znaleźć tak kody rabatowe do wszelakich sklepów ale i procent, jaki zostanie Wam zwrócony kiedy dokonacie zakupów.

Jak to działa? Należy się zalogować na stronie / założyć konto i szukać sklepu, w którym chcemy zrobić zakupy. Z tamtąd zostaniemy przekierowani na włąsciwą stronę wybranego sklepu i po dokonaniu zakupów po jakimś czasie na naszym koncie pojawi się kwota jaką uzbieraliśmy. Przykładowo, zrobiliśmy zakupy w Home&You na kwotę 150zł. Strona Zrabatowani.pl oferuje 4% zwrotu od zakupów w tym sklepie czyli po pewnym czasie na naszym "wirtualnym" koncie zauważymy zwrot 6zł. Może wydaje Wam sie mało, ale jesłi dużo kupujecie online to szybko uzbiera Wam się spora sumka!

Nie czekajcie zbyt długo i zacznijcie planować swoje zakupy już dziś! Organizacja i dobre planowanie to podstawa a wkrótce zauważycie pierwsze efekty i oszczędności! Powodzenia i trzymam za Was kciuki!!!! Buziaki :-*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2017 Other Than Pink