Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tiulowa spódnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tiulowa spódnica. Pokaż wszystkie posty
Tulle skirt czyli tiulowa spódnica na casualowo

sobota, sierpnia 12, 2017

Tulle skirt czyli tiulowa spódnica na casualowo

Tiulowa spódnica kojarzyć by się mogła tylko z oficjalnymi wyjściami czy przyjęciami weselnymi. Ja swoją jeszcze na takie nie miałam okazji założyć ale bardzo lubię po nią sięgać w tych zwykłych casualowych stylizacjach.

Nie bójmy się jej łączyć z bluzą sportową czy obszernymi swetrami. Ja zestawiłam ją z dżinsową kurtką i sportowymi butami. Banalne połączenie ale za to dobrze się sprawdza. Ciekawy akcentem stały się skarpetki kabaretki z wdzięczną kokardką nad piętą :)


Kurtka - New Look
Spódnica - Zara
Buty - Born2be
Torebka - Next
Top - Primark
Skarpetki - no name





Casual tulle skirt czyli ramoneska, tiulowa spódnica i strój dnia

niedziela, marca 26, 2017

Casual tulle skirt czyli ramoneska, tiulowa spódnica i strój dnia

Jakiś czas temu zagościł na blogu strój dnia z tiulową spódnicą w stylu balleriny (TUTAJ) w typowo wieczorowej stylizacji. Dziś mam dla Was inną odsłonę tiulowej spódnicy o zupełnie innym kroju, kolorze i długości ale w codziennej stylizacji.
Takie połączenie z trampkami i ramoneską jest o wiele "lżejsze" i nadaje się na codzienne wyjścia. Nawet zimniejszą porą świetnie będzie sprawdzać się taka spódnica z ciepłym swetrem i płaszczem (pokazywałam Wam takie połączenie TUTAJ). Pewnie niedługo ujrzycie na blogu tę spódnicę w nieco bardziej formalnym połączeniu ze szpilkami więc zapraszam Was do śledzenia na bieżąco ;-)











30th birthday oufit czyli tiulowa spódnica w stylizacji i małe urodzinowe podsumowanie...

piątek, sierpnia 19, 2016

30th birthday oufit czyli tiulowa spódnica w stylizacji i małe urodzinowe podsumowanie...

Dopadła mnie ta magiczna liczba. 30! Nie, nie płaczę, nie rozpaczam i nie mam depresji....Świętowaliśmy trochę podczas urlopu w Polsce ale po powrocie nadal czeka mnie kilka wyjść z tej okazji. W zasadzie to będzie 2 miesiące celebrowania tej doniosłej w życiu chwili! Bo zawsze albo ktoś nie może w jakimś tam terminie itp więc trochę to dzielimy... Wyjście z koleżankami na obiad zawsze mile widziany i już się nie mogę doczekać. Poza tym małe kameralne przyjęcie z rodzeństwem, kolacja ze znajomymi w pracy no i wielki wyjazd na weekend do Londynu!
Copyright © 2017 Other Than Pink