sobota, marca 02, 2019

Spring pastels czyli miętowy garnitur

Z marcem weszliśmy w meteorologiczną wiosnę, więc pierwszy wiosenny post nie mógł obyć się bez wiosennych kolorów.
A mowa tu oczywiście o pastelach! 

Do mojej gamy kolorów dopisała się mięta i to w formie garnituru. Nie mogłam z nim czekać aż zrobi się cieplej i będę mogła założyć go do szpilek więc póki co służy mi jeszcze w wersji na te chłodniejsze dni czyli lżejszą odsłonę zimy.

Z ciepłym golfem i traperkami sprawdził się też całkiem fajnie. Dlaczego miałby czekać jeszcze conajmniej kilka tygodni? 

W mroźne dni niestety prosi się jeszcze o płaszcz ale na przedwiośniu z grubym swetrem jest w sam raz. 

Coś czuję, że będzie na miejscu pierwszym, równie z czerwonym garniturem i zobaczycie go tu jeszcze nie raz w różnych odsłonach ;-) 

garnitur - Stradivarius
golf - Zara
buty - Renee TUTAJ
plecak - Primark










2 komentarze:

  1. Rewelacyjne traperki! Nie sądziłam, że tak pięknie będą komponowały się z pastelowym garniturem,a jednak!❤ Wyglądasz świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki rozmiar masz na sobie?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Other Than Pink