czwartek, grudnia 29, 2016

Camel coat and skirt czyli spódnica, śniegowce i strój dnia

Mroźne dzień dobry ale jakże przyjemne! Lubię takie zimowe świeże poranki. Taka powinna być zima - tylko śniegu póki co brak...A nie - przez większość czasu wietrznie i deszczowo..Choć przyzwyczaiłam się już do takiego długiego okresu wiosenno-jesiennego tutaj to zawsze wyczekuję tych mroźnych dni w zimie. To cudowny czas na spacer. Słoneczna i bezwietrzna aura pozwala cieszyć się widokiem oszronionej natury, która według mojego synka jest śniegiem a nie żadnym szronem! ;-P  Z kubkiem gorącej herbaty czy kawy staramy się wychodzić choćby na pół godziny w takie dni. 

Tak naprawdę jeśli tylko nie pada to wychodzimy. Jak to ktoś kiedyś powiedział - nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani ludzie! :-) Choć dzisiejszy look nie jest ze spaceru z Małymi to nadal jest zimowy. No może nie na minus 15 ale spokojnie spacerowałam deptakiem na mrozie wybierając się na zakupy. Grube ciepłe rajstopy 120den, ciepły sweter i śniegowce. Obowiązkowo szalik i czapka do kamelowego płaszcza. Wszystko w podobnej kolorystyce więc nie-krzykliwie choć ciekawy krój spódnicy przyciągał wzrok i stał się głównym elementem stroju na neutralnej bazie. Szara torebka - praktyczna bo pojemna a do tego bardzo dobrze wykonana. Ostatnio moja ulubiona :-)






płaszcz - New Look
sweter - Next
spódnica - TUTAJ
torebka - TUTAJ
szalik - Zara
śniegowce - Labotti
czapka - Reserved

3 komentarze:

  1. Są takie cukierki karmelki i gdy tak na Ciebie patrzę myślę właśnie o takim cukierku. Bardzo słodki zestaw! :)
    Kubek skradł mi serce! Pozdrawiam Cię serdecznie!

    https://selfillustrator.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to bardzo ciekawe porównanie :-) poza tym moja ulubiona czekolada to ta karmeowa ;-)

      Usuń

Copyright © 2017 Other Than Pink