Chodaki okazały się super kompanami mojej garderoby. Noszę je prawie do wszystkiego ;)
A z garniturami lubię je najbardziej!
Czy w wersji casualowej czy formalnej sprawdzają się równie dobrze. A przede wszystkim "wygodnie" :)
Dzisiaj w komplecie z garsonką. I to w ciekawej formie.
Szarobrązowy duet - marynarka ze stójką zapianana na jeden guzik pod szyją i spódnico-spodenki. Do nich zwykły, czarny top.
Na koniec chodaki ze skarpetkami oraz duża szoperka. Można lecieć na kawę, na zakupy albo po prostu do pracy ;)









